Tym, co ogranicza nasze możliwości w trakcie wysiłku jest… mózg! Odczuwanie i interpretowanie zmęczenia wpływa na wyniki. Oczywiście samym treningiem mentalnym nie zbudujemy wytrzymałości i siły, ale możemy sobie ułatwić zadanie!

 

Dlatego przede wszystkim nastaw się na POZYTYWNE MYŚLENIE. Brzmi banalnie, ale już tłumaczę. Odpowiedz sobie na pytanie, jak bardzo zależy ci na wygraniu, ukończeniu, osiągnięciu zakładanego czasu na Runmageddonie Global. A może chcesz tylko miło spędzić czas. Nie ma złych motywów, ale utrudniasz zadanie, gdy nie odpowiadasz sobie szczerze: Czego oczekuję?/ Jak bardzo mi zależy?

 

Runmageddon Global Kaukaz to 4 dni zmęczenia. To budzenie się każdego dnia z coraz większym dyskomfortem, z bolącymi mięśniami, czasem z odciskami, czy pęcherzami na stopach. Pamiętam jak na Saharze Zawodnicy cierpieli i próbowali radzić sobie z bolącymi miejscami. Często było to trudne, pojawiały się myśli o nieukończeniu. Ale wspólna energia, radość, optymizm - to wszystko uśmierzało ból.

W Maroku dwa dni poszły mi śpiewająco, ale trzeciego biegłam z zatruciem żołądkowym. Biegłam? W dużej mierze szłam… Ale chciałam znaleźć się na mecie. Wiedziałam, że nie mogę pokazać słabości. Bo obok mnie są amatorzy, którzy cierpią znacznie bardziej. Dla których to jest wielkie wyzwanie.

 

Musisz wiedzieć, że to będzie bolało. Nie jedziesz na wycieczkę (albo nie tylko na wycieczkę). Musisz opanować zdolność radzenia sobie z ekstremalnym poziomem odczuwania wysiłku. Ale potrzebujesz też zachować zdrowy rozsądek. Zdarzają się sytuacje, kiedy trzeba odpuścić. Kiedy to jedyne racjonalne wyjście. Koniecznie wykonuj polecenia lekarzy i ratowników medycznych. Ci którzy jadą z nami zjedli zęby na sportach ekstremalnych. Wiedzą, co jest grane i potrafią dobrze ocenić sytuację.

 

Postraszyłam? Spokojnie, już tyle osób ukończyło formułę Runmageddon Global, że Tobie też się uda. Przygotuj się jednak odpowiednio. To nie będzie spacer. To będzie przygoda! Przygoda, w której będziesz mieć towarzystwo. A to najważniejsze. Nie skupiaj się na słabościach, ale uświadom je sobie. Zaakceptuj ból. Polub cierpienie. I uśmiechnij się.

 

Do zobaczenia na trasie!

Dominika