Co to za wydarzenie, które mimo siąpiącego deszczu i wiatru urywającego głowy przyciąga na start dzieci, młodzież i dorosłych? Oczywiście - Runmageddon. Mimo niesprzyjającej pogody w weekendowym Runmageddonie wzięło udział ponad 6500 osób, które świetnie bawiły się na pełnej niespodzianek trasie.

 

Runmageddon przyciąga na start ludzi, którzy są ciekawi nowych przygód niezależnie od warunków atmosferycznych, poziomu trudności, czy wymagających przeszkód. Na start w nim decydują się Ci, którzy są żądni sportowej zabawy, niecodziennej atmosfery i pozytywnych emocji. Tak było i tym razem. W sobotę i niedzielę, w ostatnim już w tym roku warszawskim evencie, niespełna 3000 osób przebiegło 6-kilometrowy dystans Rekrut. 1000 młodych zawodników pokonało formuły KIDS i Junior. 1200 uczestników zmierzyło się z 12 kilometrami i 50 przeszkodami Classic'a, a aż ponad 1500 dorosłych z dziećmi wystartowało we wspólnej przygodzie Runmageddonu Family. Te liczby mówią same za siebie. Apetyt na sportowe przeżycia rośnie i Polacy coraz chętniej biorą udział w emocjonującą cym wyzwaniu Runmageddonu.

 

Warszawska edycja po raz pierwszy odbyła się na terenie przyległym do Suntago. Tysiące Runmageddończyków, którzy najpierw mierzyli się z przeszkodami, piaskiem, wodą, lodem, następnie relaksowali się w największym zadaszonym w Europie kompleksie basenowo-rekreacyjnym Suntago.

 

- Weekend z Runmageddonem i Suntago to pełen pakiet wrażeń. Najpierw bieg przez przeszkody- zmęczenie i satysfakcja a później odpoczynek i wodne uciechy.  Czego chcieć więcej? To po prostu aktywny weekend marzeń- mówi Karol uczestnik formuły Rekrut.

 

Podczas dwudniowego wydarzenia miały miejsce także prawdziwe zawody, gdzie najlepsi walczyli o podium oraz miejsce w klasyfikacji Superligi RMG. Jak się okazało trasy Runmageddonu były dość wymagające, biegowe, a przeszkody zatrzymały niejednego zawodnika. Konstrukcją, która najmocniej dała popalić biegaczom OCR była rampa Marvela. Jednak mimo wysokiego poziomu trudności w sobotę zwycięzcami zostali reprezentanci grupy biegowej OCR Baltic Warriors: Sandra Moteville i Dainius Liutkus. W niedzielę w formule Classic, wśród mężczyzn najwyższe miejsce na podium utrzymał Dainius Liutkus, a z kobiet najszybszą okazała się być Julia Maciuszek z Runmageddon Team. Już od początku sezonu ta dwójka zażarcie walczy o najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej Superligi RMG. Dainius aktualnie znajduje się na pierwszym miejscu i może wygrać 7500 złotych. Julia, dzięki swojemu udanemu startowi w niedzielę, ma nadal szansę na miejsce w pierwszej trójce. Przed sportowcami jeszcze dwie rywalizacje w Krakowie i Szczecinie, a później ta decydująca w Jakuszycach, gdzie odbędzie się Finał Ligi Runmageddonu 2022.

 

Do końca sezonu 2022 Runmageddonu pozostały tylko 3 wydarzenia: Kraków 24-25.09, Szczecin 8-9.10, Polana Jakuszycka 22-23.10.2022 r. Na szczęście planować można już też starty w nowym roku: 3-4.02.2023 Zimowa Warszawa, 15-16.04 Trójmiasto, 24-25.04 Poznań. Więcej informacji na stronie: www.runmageddon.pl.

 

 

Kontakt dla mediów:

Karina Cywińska
PR Manager
| mobile: +48 698 555 835
| [email protected]
| www.runmageddon.pl

pobierz obraz pobierz plik PDF pobierz plik DOC